7.04.2011 - WARSZTATY MODOWE MT-SOCIETY

7/04/11
Impreza
7.04.2011 - WARSZTATY MODOWE MT-SOCIETY

Aby buty (koniecznie z zadów końskich!) były należycie wypolerowane, niezbędna jest ściereczka nasączona szampanem oraz przynajmniej dwie „kamerdynogodziny”. Uczestnicy Warsztatów Modowych MALEMEN THINKTANK SOCIETY mieli okazję dowiedzieć się, czy lepsze na bal w Europie są dodatki ze złota czy platyny, a także jakie mankiety dobrać do koszuli w standardzie White Tie. – Historycznie patrząc, to mężczyzna zawsze zwracał większą uwagę na wygląd i ubranie niż kobieta. Zmiana zaszła właściwie dopiero po pierwszej wojnie światowej – wyjaśniła na początku panelu Monika Jaruzelska, jedna z pierwszych polskich stylistek, przez osiem lat kierowowniczka działu Stylizacji magazynu Twój Styl, a od 2001 do 2008 dyrektor kreatywny W. Kruk i Deni Cler. Obok niej na kanapie ekspertów w dziedzinie mody zasiadł Sławomir Blaszewski, jeden z najlepszych stylistów, który przez przez 6 lat pracował dla Elle, a obecnie jest na stałe związany z TVN, TVN Style i Polsatem. Konsekwentnie buduje on swój wizerunek, bawiąc się modą i dobierając takie ubrania, które mogłyby wskazywać na jego całkowitą modową ignorancję, lub wręcz kontestacje panującej mody. – Strategia M, czyli strategia mody jest najpopularniejsza i wymaga najmniejszego wysiłku. Wystarczy być na bieżąco i bezrefleksyjnie ubierać to, co oferuje nam wielki krawiec – powiedział dr Georg Nowak- Krogh, austriacki menedżer kultury, szef The Granville Project, niemającej odpowiednika w literaturze światowej publikacji książkowej omawiającej wszystkie problemy, z którymi boryka się szary dżentelmen z klas wyższych (premiera we Frankfurcie jesienią 2011). Mimo problemów zdrowotnych panel poprowadził Olivier Janiak, redaktor naczelny magazynu Malemen. Dr Georg Nowak-Krogh wyjaśnił także strategię S, czyli strategię stylu. Jego zdaniem jest ona najlepsza, ponieważ główną rolę gra klient, a nie krawiec. Wymaga jednak znajomości zasad i uszanowania tradycji. – Książe Karol nosi buty, które mają 30 lat. Wyglądają nadal świetnie, ponieważ są one najwyższej jakości, wykonane z zadów końskich, odpowiednio przechowywanej czyszczone ściereczką nasączoną szampanem i różnymi pastami przez minimum dwie godziny – wyjaśnił, żartując, że dama nigdy nie powinna być młodsza od butów dżentelmena, co w przypadku Karola Windsora nie jest wielkim problemem. Olivier Janiak dodał, że wystarczy mieć jeden, doskonale uszyty garnitur, a nosząc go przez kilkanaście lat będziemy w nim wyglądać świetnie. – Styl jest czymś bardzo cenionym. Niektóre osoby twierdzą, że w ciągu jednego sezonu podobają im się tylko dwie sesje w magazynach. To właśnie oznacza, że mają swój styl. Korzystają z mody, dobierają elementy z poszczególnych kolekcji, konsekwentnie budując swój styl przez kilkadziesiąt lat – uważa Sławomir Blaszewski. - Styl trochę miesza się z tradycją. Dziś dorośli mężczyźni i kobiety chcą wyglądać jak ich dzieci. Kiedyś to młodzi nie mogli się doczekać, by ubierać się jak starsi – w sukienki z dekoltami i długie spodnie. Dzisiaj wszyscy chcemy wyglądać cały czas jak najmłodziej. Czasem w sposób histeryczny – powiedziała Monika Jaruzelska. Dr. Nowak-Krogh opowiadał o różnych rodzajach fraku, odpowiednich okazjach na jego założenie, wskazał najważniejsze różnice pomiędzy poszczególnymi elementami garderoby. Uczył, w której kieszonce kamizelki trzymać zegarek, w której kluczyk do jego nakręcania. – Kiedy na zaproszeniu mamy napisane informal, oznacza to, że mamy przyjść ubrani tylko w garnitur – żartował, kolejny raz pokazując dystans do omawianych spraw. Jeden z członków MT Society zapytał, co robić z kluczami, portfelem, telefonem komórkowym, by nie wypychać kieszeni marynarki. Sławomir Blaszewski zestawił pojemną damską torebkę z męską kieszenią, a dr. Nowak-Krogh żartował, że porfel powinien przecież nieść za nami nasz ochroniarz, a kluczyki szofer. Goście mieli okazję podziwiać także stylizacje przygotowane przez firmę H&M, partnera Warsztatów Modowych. Część z ubrań wyeksponowana została w Show Roomie, przygotowanym na tę okazję. Stylizacje były bardzo zróżnicowane. Od propozycji najbardziej oficjalnych, do tych casualowych. Paneliści mogli komentować dobrane komponenty ubioru, krytykować decyzje stylistów oraz wskazywać niedoskonałości. Monika Jaruzelska zdradziła, że nie przepada za krótkimi spodenkami u mężczyzn, ponieważ uważa je za dosyć infantylne, a Sławomir Blaszewski pochwalił ciekawe zestawienia kolorystyczne. Goście przez cały wieczór mogli próbować drinków na whisky Gentleman Jack oraz Win Kalifornijskich (tym razem zaserwowano wina: Beringer Vineyards Chardonnay, Zinfandel Seghesio i Zinfandel Mondavi). Kolejny panel już za miesiąc.

Zobacz więcej zdjęć : 
Blog SOHO Mińska 25
Blog SOHO Mińska 25
Blog SOHO Mińska 25
Blog SOHO Mińska 25
Blog SOHO Mińska 25
Blog SOHO Mińska 25
Blog SOHO Mińska 25
Blog SOHO Mińska 25
Blog SOHO Mińska 25
Blog SOHO Mińska 25